Polacy coraz częściej dokonują zakupu nieruchomości położonych poza granicami naszego kraju. W sumie nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ taka inwestycja, to wspaniała alternatywa dla lokowania swoich oszczędności. Jest to też dobry pomysł na biznes, warunkiem jest niestety posiadanie dość dużych kwot, niezbędnych do zakupu nieruchomości zagranicznej.

W jaki sposób potencjalny nabywca, może wykorzystać fakt posiadania nieruchomości za granicą? Wydaje się, że jest kilka sposobów, które mogą zaowocować zyskami. Po pierwsze nieruchomość taka może być skutecznie wynajmowana turystom z polski jak i innych krajów. W chwili obecnej istnieje wiele portali zajmujących się ogłoszeniami o wynajmie nieruchomości tak w Polsce jak i za granicą. Można również zakupić nieruchomość z opcją gwarantowanego wynajmu. Popularność wynajmu wynika z tego, iż turyści coraz częściej decydują się na organizowanie swoich wakacji we własnym zakresie. Bezpośredni wpływ na taki stan rzeczy ma oczywiście zasobność ich portfela. Opłaca się nam zorganizować sobie noclegi, wyżywienie oraz dojazd na miejsce naszych wczasów, dzięki temu możemy zaoszczędzić nawet do 30%, a w efekcie fundujemy sobie wczasy często w warunkach o niebo lepszych niż te organizowane przez biura turystyczne.

Są też inwestorzy poszukujący okazji na zagranicznych rynkach nieruchomości, wszyscy pamiętamy jak jeszcze do niedawna szalały ceny mieszkań w Polsce, czy wszelkiego rodzaju gruntów budowlanych. W przypadku nieruchomości zagranicznych jest identycznie. Do niedawna olbrzymi bum przeżyły nieruchomości w Bułgarii, które dla wielu inwestorów okazały się prawdziwym el-Dorado. Wszyscy, którzy w odpowiednim czasie zainwestowali w tamtejsze apartamenty zagwarantowali sobie ogromne zyski z ich sprzedaży. Oczywiście nic nie trwa wiecznie - wielu w wyniku kryzysu straciło, kiedy to deweloperzy nie kończyli swoich budów lub brakło chętnych na zakup nieruchomości po cenie jaką chcieliby osiągnąć sprzedający.

Jak widać z nieruchomościami jak z giełdą - nigdy nie można być pewnym swojego sukcesu, a każda inwestycja niesie ze sobą pewne ryzyko.

Na chwilę obecną niesłabnącym zainteresowaniem cieszą sie nieruchomości z tak zwanych rynków wschodzących, na ktorych królują nieruchomości z Egiptu. Tutaj koniunkturę napędzają bardzo niskie ceny zakupu apartamentów oraz wspaniałe możliwości turystyczne jakie oferuje egipskie wybrzeże Morza Czerwonego. W polsce możemy pomarzyć o takich cenach jakie mają nieruchomości w Egipcie - za niespełna 50 tys. PLN możemy nabyć tam nowy apartament prosto od dewelopera. W polsce za taką kwotę możemy sobie kupić garaż w dużym mieście. Z egipskimi nieruchomościami jest ten problem, że podaż przewyższa popyt, tak więc amatorzy szybkiego zysku muszą nastawić się na raczej długookresowy plan zwrotu z inwestycji, gdyż w najbliższym czasie ofert będzie więcej niż chętnych na ich zakup. Może warto więc poszukać innego, zupełnie nowego i póki co nie odkrytego przez inwestorów rynku? Wydaje się, że jednym z nich może być rynek nieruchomości w Albanii. Ale to już inna historia.

Tags: , ,

2 Responses to “Nieruchomości zagraniczne, szanse i zagrożenia”

  1. Alarmanlagen says:
    Some truly good and utilitarian data on this internet internet site , likewise I feel the style and style holds amazing attributes. 514195
  2. Oh my goodness! a great post dude. Thanks a great deal Nevertheless I will probably be experiencing trouble with ur rss . Don

Leave a Reply

You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>